‚Jak mówienie do rośliny wpływa na jej zdrowie’ według IKEA

Ikea kolejny raz postanowiła przeprowadzić eksperyment społeczny, tym razem z wykorzystaniem roślin. Wyniki doświadczenia pod nazwą ‚Bully a plant’ są bardzo wyraźne i jednoznaczne. W trakcie 30-dniowego eksperymentu jedna roślina była chwalona, druga zaś krytykowana i zastraszana. Jak zareagowały?

Oto krótki film przedstawiający przebieg doświadczenia:

Przebieg doświadczenia

W 30-dniowym eksperymencie wzięły udział dwie rośliny (Draceana fragrans ‘Massangeana’) zakupione w sklepie IKEA. Doświadczenie przeprowadzone zostało w jednej ze szkół w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Przed rozpoczęciem, uczniowie nagrali swoje wypowiedzi – chwalące i gnębiące. Następnie każda z roślin trafiła do swojej komory, gdzie zapewniono im identyczne warunki (woda, światło, powietrze). Pierwszej z roślin odtwarzano przez 30 dni negatywne wypowiedzi na swój temat, druga ‚słuchała’ tych pozytywnych.

Cel doświadczenia

IKEA chciała tym eksperymentem pokazać, że każda żywa istota na ziemi, pod wpływem negatywnej komunikacji werbalnej, zaczyna gorzej funkcjonować, a nawet może umrzeć. Nieprzypadkowe było miejsce, gdzie właśnie młodzi ludzie mogli na bieżąco obserwować przebieg doświadczenia. Związane jest to z coraz większym problemem, czyli znęcaniem się w szkołach. Niejednokrotnie nękani uczniowie kończyli z problemami, a w skrajnych przypadkach popełniali samobójstwo. Należy więc zwracać na takie zachowania szczególną uwagę i przeciwdziałać im od samego początku.

Wyniki doświadczenia

fot. www.boredpanda.com

Różnica między pierwszą komorą, a drugą jest bardzo wyraźna. Prześladowana roślina zaczęła więdnąć, a można powiedzieć, że nawet zaczęła umierać. Komplementowana roślina pozostała w bardzo dobrym stanie, podobnie jak to było na początku eksperymentu.

Komentarz

Osobiście nie nazywałbym tego ‚doświadczeniem’, a raczej ‚pseudo-doświadczeniem’ uszytym pod kampanię społeczną.

  1. Mała ilość ‚uczestników’ eksperymentu – w badaniu wzięły udział tylko dwie rośliny, więc prawdopodobieństwo, że stan jednej z roślin może wypaczyć wynik doświadczenia jest ogromne. Aby doświadczenie było choć trochę bardziej wiarygodne, powinno zostać przeprowadzone na większej liczbie roślin i gatunków.
  2. Powtarzalność – doświadczenie powinno zostać powtórzone kilka razy, również z uwzględnieniem różnych lokalizacji
  3. Brak grupy kontrolnej – w eksperymencie wzięły udział dwie grupy badawcze, pierwsza z mową negatywną, druga z pozytywną, a gdzie grupa do której się nie mówi?

To bardziej naukowe spojrzenie na to doświadczenie. Mnie bardziej zastanawia tak duża różnica w stanie zdrowia roślin, które wydają się być wręcz nieprawdopodobne, a wyniki podkoloryzowane. To, że dźwięki mają wpływ na wzrost roślin wiemy nie od dziś, ale czy draceny z IKEI opanowały w tajemnicy przed ludzkością język angielski i rozumieją co się do nich mówi? Nie sądzę ;)

AN

A co Wy myślicie na temat tego doświadczenia? Piszcie!