10 trujących roślin doniczkowych, które prawdopodobnie masz w swoim domu

Nie ma chyba domu w którym nie znaleźlibyśmy przynajmniej jednej doniczki z kwiatem na parapecie, nawet studenci hodują kaktusy. Rośliny upiększają wnętrze naszych mieszkań, oczyszczają powietrze i pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie. Wiecie lub nie, ale przytłaczająca większość zieleni w naszych domach jest trująca, w większym lub mniejszym stopniu. Czy w takim razie powinniśmy unikać roślin i z nich zrezygnować?

Cykuta w herbacie

Niestety większość roślin znajdujących się w naszych domach oprócz pięknego wyglądu, ma także drugą, ciemniejszą stronę – są trujące. Ostatnio trafiłem na pewien artykuł z bijącym po oczach tytułem: ‚Te kwiaty trują! Nie trzymaj ich w domu.’ Szczerze mówiąc zaśmiałem się pod nosem. Autor artykułu chyba wyobraża je sobie jako cichych zabójców, dolewających nam trucizny do herbaty, kiedy my nie patrzymy. Nie tak to działa! Bardzo rzadko zdarza się, aby samo przebywanie w obecności trujących roślin powodowało jakieś dolegliwości, a co dopiero śmierć. Na prawdę trzeba się postarać, aby osoba dorosła odczuła poważniej skutki działania trujących substancji. Konieczny jest bezpośredni kontakt z rośliną lub jej spożycie. Nie obawiajmy się takich kwiatów. Kto je pomidory, ręka w górę! A czy wiedziałeś, że oprócz dojrzałego owocu wszystkie pozostałe części rośliny są silnie trujące? Nie sprawia to jednak, że ludzkość zrezygnowała z pomidorów, a wszyscy wiedzą że najlepiej smakują własnoręcznie zerwane prosto z krzaka.

Przebiegła matka natura

Dlaczego rośliny są trujące? Z bardzo prostego powodu, to przystosowanie obronne przed naturalnymi wrogami. Na podobnej zasadzie róża wytwarza kolce, a robinia akacjowa ciernie, aby zabezpieczyć się przed zjedzeniem przez większe zwierzęta. Rośliny egzotyczne wybrały broń chemiczną i trujące substancje w ich komórkach. Roślinożerca który skusi się na taką roślinę, zatruje się i na pewno nie będzie próbował zjeść jej ponownie. Już sam smak zasugeruje, że coś jest nie tak, takie rośliny są gorzkie. Kto z nas zje kilkanaście gorzkich liści? Nawet małe dziecko szybko zrezygnuje.

Trucizna która leczy

‚Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną’ – powiedział kiedyś Paracelsus. Ta zasada tyczy się również naszych trujących roślin. Niebezpieczne substancje takie jak alkaloidy, saponiny czy glikozydy w większych ilościach uszkodzą nasze ciało, a nawet doprowadzą do śmierci. Co ciekawe, niektóre trucizny w niewielkich dawkach są wykorzystywane do produkcji leków (np. wyciąg z liści bluszczu stosowany jest do produkcji syropów stosowanych wspomagająco w infekcjach górnych dróg oddechowych). Z kolei oleander zawiera glikozydy nasercowe mające zastosowanie w leczeniu chorób układu krążenia. Mimo to nie próbujmy na własną rękę leczyć się tymi substancjami!

‚Papryka na parapecie’

Gdy byłem jeszcze małym chłopcem, w pamięć zapadła mi jedna wyjątkowa roślin znajdująca się na parapecie w domu mojej babci – anturium. Roślina kusiła swoim okazałym czerwonym kwiatem przypominającym do złudzenia paprykę, a przynajmniej tak mi się wydawało. Kto wie czy nie zasmakowałbym tej ‚papryki’ gdyby nie to, że była poza moim zasięgiem. Ten prosty przykład pokazuje jak ważne jest zwrócenie uwagi na rośliny, gdy w naszym domu pojawia się dziecko. Warto sprawdzić czy dany gatunek jest trujący. Niekoniecznie musimy się go od razu pozbywać, wystarczy umieścić go w mniej dostępnym miejscu. Pamiętajmy również o naszych pupilach, które też prawdopodobnie będą chciały spróbować, czy nasza zielistka nie jest przypadkiem lepsza od karmy.

Pierwsza pomoc

Lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego jeśli wiesz, że Twoja roślina jest trująca, a będziesz miał z nią bezpośredni kontakt, np. przycinanie, przesadzanie, to koniecznie się zabezpiecz! Wystarczą gumowe rękawiczki + okulary ochronne. Najczęstszymi problemami pojawiającymi się po kontakcie z rośliną (a konkretniej substancją znajdującą się w roślinie) jest podrażnienie skóry i wysypka. Jak najszybciej należy przemyć skórę wodą z mydłem. W przypadku połknięcia części rośliny mogą pojawić się takie objawy jak: obrzęk warg, języka i gardła, zaburzenia oddechu, zaburzenia rytmu serca, a nawet paraliż. Konieczne jest wtedy wywołanie wymiotów (u osób dorosłych), picie dużej ilości wody (tylko jeśli osoba jest w pełni przytomna) i wizyta u lekarza. Jeśli trafimy już do lekarza warto wziąć ze sobą roślinę, aby szybciej można było ocenić czym zatruł się poszkodowany.

10 trujących roślin doniczkowych, które prawdopodobnie masz w swoim domu

  1. Anturium Andrego – Anthurium andraeanum
  2. Kliwia – Clivia minimata
  3. Difenbachia – Dieffenbachia amoena
  4. Epipremnum złociste – Epipremnum aureum
  5. Fikus sprężysty – Ficus elastica
  6. Filodendron pnący – Philodendron scandens
  7. Trójskrzyn pstry – Codiaeum variegatum
  8. Monstera dziurawa – Monstera deliciosa
  9. Oleander – Nerium oleander
  10. Skrzydłokwiat – Spathiphyllum floribundum

Co tydzień o tej porze będziemy publikować dokładniejszy opis każdej z wymienionych roślin, aby jeszcze bardziej ułatwić Wam wybór. Jeśli jednak potrzebujesz natychmiastowej pomocy skontaktuj się z nami tutaj.